Zabezpieczenie roszczenia w sprawach pomiędzy przedsiębiorcami

Zmartwieniem przedsiębiorców kierujących na drogę sądową sprawy o zapłatę jest często kondycja finansowa pozywanego kontrahenta. Wniesienie pozwu jest uwarunkowane od uiszczenia opłaty sądowej, zależnej od wysokości dochodzonego roszczenia. Do tego dochodzą koszty zaangażowania profesjonalnego pełnomocnika oraz biegnące odsetki za opóźnienie. Procesy sądowe często trwają latami, a przez ten czas sporo może się zmienić. W takim przypadku warto rozważyć możliwość skorzystania z instytucji zabezpieczenia.

Warto tym bardziej, że niedługo upłynie pierwszy rok obowiązywania ułatwień proceduralnych dla przedsiębiorców domagających się udzielenia zabezpieczenia. Zacznijmy jednak od krótkiego wprowadzenia.

W każdej sprawie cywilnej podlegającej rozpoznaniu przez sąd można żądać udzielenia zabezpieczenia. Sąd może udzielić zabezpieczenia przed wszczęciem postępowania lub w jego toku. Zabezpieczenie roszczeń pieniężnych (a z takim najczęściej występują przedsiębiorcy) następuje  między innymi przez:

a. zajęcie ruchomości, wynagrodzenia za pracę, wierzytelności z rachunku bankowego albo innej wierzytelności lub innego prawa majątkowego;

b. obciążenie nieruchomości obowiązanego hipoteką przymusową;

c. ustanowienie zakazu zbywania lub obciążania nieruchomości, która nie ma urządzonej księgi wieczystej lub której księga wieczysta zaginęła lub uległa zniszczeniu;

d. ustanowienie zakazu zbywania spółdzielczego własnościowego prawa do lokalu;

e. ustanowienie zarządu przymusowego nad przedsiębiorstwem lub gospodarstwem rolnym obowiązanego albo zakładem wchodzącym w skład przedsiębiorstwa lub jego częścią albo częścią gospodarstwa rolnego obowiązanego.

Sąd nie udziela jednak zabezpieczenia w każdym przypadku,  w jakim zostanie złożony wniosek. W tym celu niezbędne jest wykazanie tak zwanego interesu prawnego oraz  uprawdopodobnienie roszczenia.

Interes prawny w udzieleniu zabezpieczenia istnieje wtedy, gdy brak zabezpieczenia uniemożliwi lub poważnie utrudni wykonanie zapadłego w sprawie orzeczenia lub w inny sposób uniemożliwi lub poważnie utrudni osiągnięcie celu postępowania w sprawie. Wykazanie realizacji tej przesłanki z reguły było wysoce utrudnione, ze względu na brak wiedzy zainteresowanego na temat kondycji finansowej dłużnika. Trudnym zadaniem było również wykazywanie, że określona przeszkoda w zaspokojeniu roszczenia może pojawić się w niedalekiej przyszłości.

Uprawdopodobnienie natomiast nie jest tożsame z „udowodnieniem”, wystarczające jest takie zaprezentowanie okoliczności sprawy, aby potencjalnie możliwym było wykazanie w przyszłości roszczenia.

Przesłanki udzielenia zabezpieczenia, które muszą być spełnione łącznie, to uprawdopodobnienie roszczenia oraz uprawdopodobnienie istnienia interesu prawnego w jego udzieleniu. Aby przedsiębiorcy mogli jednak częściej korzystać z instytucji zabezpieczenia, ustawodawca wprowadził pewne ułatwienie. Zgodnie bowiem z przepisem art. 7301 § 21 k.p.c. interes prawny w udzieleniu zabezpieczenia uważa się za uprawdopodobniony, gdy spełnione zostaną następujące przesłanki:

  1. żądającym zabezpieczenia jest powód dochodzący należności zapłaty z tytułu transakcji handlowej w rozumieniu ustawy z 8.03.2013 r. o przeciwdziałaniu nadmiernym opóźnieniom w transakcjach handlowych (Dz.U. z 2019 r. poz. 118 ze zm.);
  2. wartość tej transakcji nie przekracza 75 tysięcy złotych,
  3. dochodzona należność nie została uregulowana
  4. od dnia upływu terminu jej płatności upłynęły co najmniej 3 miesiące.

Tym samym, przedsiębiorcy są zobligowani w dalszym ciągu do uprawdopodobnienia roszczenia, jednak nie muszą już  uprawdopodobniać interesu prawnego w udzieleniu zabezpieczenia. W uzasadnieniu projektu nowelizacji wskazano, że ograniczenie nowej regulacji do świadczeń pieniężnych z tytułu transakcji handlowych, których wartość nie przekracza 75 000 zł, wynika z wyważenia interesu wierzyciela i dłużnika. Z jednej strony, projektodawca dostrzegł zatem potrzebę zwiększenia ochrony wierzycieli w związku ze spotykanym w obrocie procederem wytransferowywania majątku przez dłużnika. Z drugiej strony, zasadne było uwzględnienie sytuacji drugiej strony danej transakcji. Kwota przekraczająca 75 tys. zł mogłaby istotnie wpłynąć na możliwość kontynuowania przez dłużnika działalności gospodarczej.

Wprowadzone rozwiązanie powinno zabezpieczyć interesy dłużników, ponieważ kryterium pozwalającym na zastosowanie projektowanego przepisu jest „wartość transakcji handlowej”, a nie wartość przedmiotu sporu. Tym samym kryterium różnicującym jest wartość całej transakcji handlowej (tj. umowy), niezależnie od tego, czy dochodzona jest jedynie jej część czy też całość.