Umowa dowodowa w sprawach gospodarczych – czym jest i kiedy znajdzie zastosowanie?

Nowością wprowadzoną do Kodeksu Postępowania Cywilnego w związku z przywróceniem postępowań w sprawach gospodarczych jest umowa dowodowa.

Jest ona rodzajem umowy procesowej, na podstawie której strony mogą uzgodnić wyłączenie określonych dowodów w postępowaniu gospodarczym w sprawie z określonego stosunku prawnego, który nawiązał się między nimi na podstawie określonej umowy. Kluczowy zadaniem opisanej instytucji jest więc uwypuklenie zasady, że to strony postępowania cywilnego odgrywać mają kluczową rolę w wyznaczaniu kierunku procesu i tym samym mogą przyczynić się do sprawniejszego rozwiązania trawiącego je sporu.

Skutkiem zawarcia umowy dowodowej jest zakaz dopuszczenia przez sąd z urzędu dowodu, który strony wspólnie postanowiły wyłączyć z materiału procesowego. Wyłączenie to nie dotyczy dowodów przeprowadzonych już przez sąd przed ich wykluczeniem w porozumieniu stron.

Jak powinna wyglądać umowa dowodowa?

By zapobiec podważania istnienia i postanowień umowy dowodowej, konieczne jest, by została zawarta na piśmie (pod rygorem nieważności) lub ustnie przed sądem. Jeśli strony zawarły kilka następujących po sobie umów dowodowych – w razie wątpliwości – przyjmuje się, że umowa późniejsza utrzymuje w mocy te postanowienia umowy wcześniejszej, które da się z nią pogodzić. Jednocześnie, umowa zawarta z zastrzeżeniem terminu lub warunku nie będzie mogła być uznana za ważną.

Umowa dowodowa musi dotyczyć konkretnego stosunku prawnego, który dodatkowo wynika z umowy cywilnoprawnej. Niedopuszczalne jest więc, by objąć nią łącznie całość stosunków, jakie występują pomiędzy danymi stronami. Oznacza to, że nie może ona odnosić się do roszczeń wynikających ze stosunków pozaumownych, w szczególności zaś z czynów niedozwolonych. Nie ma natomiast momentu granicznego, w którym umowa dowodowa może być zawarta. Można wiec podpisać ją nawet po powstaniu sporu.

Co można objąć wyłączeniem?

Umowa dowodowa może wyłączyć z postępowania dowodowego „określone dowody”. Na tym tle pojawiają się wątpliwości, czy oznacza to, że strony mogą jedynie uzgodnić wyłączenie konkretnych dowodów, np. zeznań świadków, opinii biegłych sądowych, czy też można umówić się na ograniczenie np. liczby powoływanych dowodów.

Są zalety…

Nowe rozwiązanie ma przede wszystkim przyspieszyć rozstrzygnięcia sądowych sporów pomiędzy przedsiębiorcami. Może to przejawiać się chociażby poprzez rezygnację z dowodu w postaci opinii biegłego, których sporządzanie zajmuje w reguły długie miesiące, co wydłuża przedłuża procedowanie i opóźnia wydanie ostatecznego orzeczenia.

… i obawy.

Ogólne sformułowanie przepisów rodzi jednak również wątpliwości w ich praktycznym stosowaniu przez przedsiębiorców. W szczególności obawy budzi ryzyko narzucania przez silniejsze strony kontraktów biznesowych wyłączenia niektórych dowodów już na etapie negocjowania i zawierania umowy głównej. Nie można pominąć też potencjalnej chęci utrudnienia sądowi dojścia do prawdy materialne poprzez zatajenie nieprawidłowości w prowadzanej przez stronę działalności, właśnie poprzez odpowiednio wczesne wyłączenie niewygodnych dla niej źródeł dowodowych.

Sądy na etapie rozpatrywania sporów będą miały możliwość unieważnienia umowy, jeśli uznają, że w sposób nieuprawniony zapewnia przewagę jednej ze skonfliktowanych stron. Wymagać będzie to jednak jednostkowej oceny, dokonywanej dopiero na etapie postępowania sądowe. Dlatego tak istotne staje się posługiwanie się nowym narzędziem z rozwagą i ostrożnością – w szczególności przy zawieraniu umowy dowodowej w formie proponowanej z góry przez kontrahenta.