Prokurator podejmie decyzję, co zrobić z dowodem przestępstwa

Zgodnie z obowiązującymi przepisami, po wszczęciu postępowania sąd na wniosek prokuratora może zarządzić kontrolę i utrwalanie treści rozmów telefonicznych w celu wykrycia i uzyskania dowodów. Może się jednak zdarzyć, że w ramach tak rozpoczętej kontroli, organy ścigania natrafią na dowód zupełnie innego przestępstwa – przestępstwa nieobjętego postępowaniem, w ramach którego sąd wydał zgodę na utrwalanie rozmów lub przestępstwa popełnionego przez inną osobę. Czy taki dowód można wykorzystać?

Dowód przypadkiem znaleziony

Opisaną wyżej sytuację ustawodawca uregulował pozostawiając decyzję w przedmiocie wykorzystania tego dowodu w postępowaniu karnym – prokuratorowi (art. 237a k.p.k.). Jednak wobec niejasnego brzmienia przepisu oraz braku określenia trybu i zakresu decyzji prokuratora, narosło sporo wątpliwości.

Kontrola i utrwalanie treści rozmów telefonicznych są bowiem dopuszczalne tylko wtedy, gdy toczące się postępowanie dotyczy określonych w ustawie przestępstw. Wśród nich znajduje się między innymi zbrodnia zabójstwa, uprowadzenie, wymuszanie okupu, fałszowanie pieniędzy, łapownictwa i płatna protekcja, podrabianie faktur czy działanie w zorganizowanej grupie przestępczej.

Poza określonymi w ustawie przypadkami nie jest możliwe zarządzenie kontroli rozmów – co zatem, jeżeli w jej trakcie organy wykryją przestępstwo nieobjęte ustawowym katalogiem? Co natomiast, jeżeli przestępstwo będzie znajdowało się w grupie przestępstw, pozwalających na zarządzenie kontroli, niemniej nie tego czynu dotyczy postępowanie? Od razu zauważono, że może to przecież naruszać gwarancyjny charakter przepisu ograniczającego swobodę przeprowadzania dowodów z kontroli rozmów, a ponadto nie zapewnia konstytucyjnego prawa do sądu, zamykając w ten sposób drogę sądową dla dochodzenia naruszonych praw.

Orzecznictwo stanęło na stanowisku dość nieoczywistym. Przyjęto bowiem, że tak pozyskany dowód jest dowodem nielegalnym. Decyzja prokuratora, o której mowa w cytowanym przepisie, odnosi się wyłącznie do postępowania przygotowawczego oraz nie wiąże sądu. W związku z powyższym, wniosek o przeprowadzenie dowodu z informacji uzyskanej poza granicami ustawowymi kontroli i utrwalania rozmów telefonicznych, powinien być przez sąd oddalony, ponieważ dowody te nie powinny stanowić podstawy wyrokowania, jako niemające cechy legalności.

Trzeba szukać dalej…

W związku z powyższym, jak stwierdził Sąd Apelacyjny w Katowicach (sprawa II AKa 363/17), prokurator uzyskując informacje w taki sposób, może podjąć decyzję o ich wykorzystaniu w celu poszukiwania innych, legalnych dowodów, potwierdzających posiadane informacje, a więc stanowić podstawę dalszych czynności dowodowych, a nie je zastępować.

Nie wszystkie nagrania do zniszczenia

Kontrola i utrwalanie rozmów telefonicznych mogą być wprowadzone najwyżej na okres 3 miesięcy, z możliwością przedłużenia, w szczególnie uzasadnionym wypadku, na okres dalszych 3 miesięcy. Po zakończeniu kontroli prokurator wnosi o zarządzenie zniszczenia wszystkich utrwalonych zapisów, jeżeli w całości nie mają znaczenia dla postępowania karnego oraz… nie stanowią dowodu, o którym mowa w art. 237a k.p.k.

Zarządzenie zniszczenia wszystkich utrwalonych zapisów nie odnosi się zatem do dowodu innego przestępstwa, pozyskanego niejako „przy okazji” przeprowadzanej kontroli. W kontekście wyżej przywołanego stanowiska judykatury, trudno pojąć sens wprowadzenia takiego wyłączenia. Skoro bowiem dowód innego przestępstwa, nieobjętego zakresem kontroli, może być wyłącznie impulsem do poszukiwania innych, potwierdzających dany czyn dowodów (co należy uznać za tendencję słuszną), o tyle trudno zrozumieć odmienne traktowanie podlegających zniszczeniu zapisów z kontroli rozmów w tym zakresie.

 

 

 

 

 

 

UdostępnijShare on LinkedInShare on Facebook
(Visited 18 times, 1 visits today)