Jaka jest kara za niepłacenie alimentów?

Kontynuując ostatnio rozpoczęty tekstem o wysokości świadczeń [klik] wątek alimentów nie możemy zapominać o tym, że za niepłacenie alimentów czekają konsekwencje. Poza oczywistą konsekwencją w postaci postępowania egzekucyjnego (komorniczego), niepłacenie alimentów stanowi także przestępstwo. W dzisiejszym wpisie parę słów o przesłankach przestępstwa niealimentacji.

Jak wynika z informacji naszych klientów oraz doniesień medialnych, mamy do czynienia z prawdziwą plagą. Nie jest to jednak żaden wirus roznoszony drogą kropelkową, a plaga zupełnie inna – braku płatności alimentów. Co ciekawe, nie zawsze spowodowana faktycznie złą sytuacją majątkową zobowiązanego do ich płacenia, często jest to po prostu wyraz złośliwości. W związku z uciążliwością problemu oraz mając na względzie jego doniosłość, państwo postanowiło chronić osoby uprawnione do otrzymywania alimentów – tym sposobem w Kodeksie karnym znalazło się (umieszczone tam zresztą już 1997 roku tj. w dacie uchwalania obecnego Kodeksu karnego) przestępstwo niealimentacji – 209 k.k.

Warto pamiętać o tym, że w dużej części przypadków przestępstwo to jest przestępstwem ściganym na wniosek. Nie wystarczy więc wyłącznie zawiadomienie Policji lub prokuratury o przestępstwie – trzeba też (najczęściej na pierwszym przesłuchaniu w sprawie) wypowiedzieć formułę – „wnoszę o ściganie sprawcy przestępstwa”, czyli złożyć wniosek o ściganie. Wniosek ten złożyć może tak osoba pokrzywdzona, jak i organ pomocy społecznej lub organ podejmujący działania wobec dłużnika alimentacyjnego. Wyjątkiem jest sytuacja, gdy pokrzywdzonemu przyznano odpowiednie świadczenia rodzinne albo świadczenia pieniężne wypłacane w przypadku bezskuteczności egzekucji alimentów (czyli świadczenia z Funduszu Alimentacyjnego) – wtedy prokuratura ściga sprawcę przestępstwa z urzędu i żaden wniosek nie jest wymagany.

Nie można też zapominać, że do popełnienia przestępstwa dochodzi dopiero wtedy, gdy łączna wysokość powstałych zaległości stanowi równowartość co najmniej 3 świadczeń okresowych (czyli np. alimentów za trzy miesiące, ale także sytuacji, gdy wpłaty alimentów są na tyle niskie, że powstanie zaległość co najmniej w wysokości alimentów za trzy miesiące) albo jeżeli opóźnienie zaległego świadczenia innego niż okresowe wynosi co najmniej 3 miesiące.

Do zaistnienia przestępstwa nie jest wymagane to, aby alimenty były zasądzone wyrokiem – mogą one wynikać z ugody sądowej, ugody pozasądowej czy umowy stron.

Kara za takie przestępstwo jest dość dotkliwa, ponieważ może to być zarówno grzywna, kara ograniczenia wolności, a także kara pozbawienia wolności do roku. W sytuacji, gdy niepłacenie alimentów naraża osobę uprawnioną na niemożność zaspokojenia podstawowych potrzeb życiowych, kara pozbawienia wolności może wynosić nawet dwa lata.

Należy pamiętać, że nawet po zawiadomieniu o możliwości popełnienia przestępstwa i postawieniu zarzutów sprawca przestępstwa może podjąć działania powodujące, że nie poniesie żadnej kary. Jeśli bowiem uiści w ciągu 30 dni od dnia pierwszego przesłuchania w charakterze podejrzanego wszystkie zaległe alimenty, to nie podlega karze. Nawet w przypadku, gdy narażono osobę uprawnioną na niemożność zaspokojenia podstawowych potrzeb życiowych, sąd odstępuje od wymierzenia kary, chyba że wina i społeczna szkodliwość czynu przemawiają przeciwko temu. Może tak się stać zwłaszcza w sytuacji, gdyby taki mechanizm (tzn. płacenia alimentów dopiero po postawieniu zarzutów) się powtarzał.

UdostępnijShare on LinkedInShare on Facebook
(Visited 14 times, 1 visits today)